|
Leki
|
|
Strona 1 z 2 Lato to okres, na który czekamy cały rok. I kiedy w końcu wyjeżdżamy na urlop, pragniemy wykorzystać każdy dzień maksymalnie. Za dnia, niektóre z nas opalają się i pływają, inne - maszerują po górach albo zwiedzają muzea wielkich metropolii. Nocami bawimy się w klubach i knajpkach. Lato, jak żadna inna pora roku, sprzyja miłosnym uniesieniom, często przygodnym. Niestety, nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że wymarzone wakacje mogą się dla nas skończyć bólem podbrzusza, ostrym pieczeniem przy oddawaniu moczu i permanentnym siedzeniem w toalecie. Na zapalenie układu moczowego (ZUM) choruje, przynajmniej raz w życiu, aż 40-50% kobiet. Wiele wskazuje na to, że zdarzyć się to może właśnie latem.
Kobieca przypadłość Układ moczowy odpowiada za utrzymanie stałego środowiska osmotycznego organizmu, w tym za powstanie, gromadzenie i wydalanie moczu. W jego skład wchodzą nerki, moczowody, pęcherz moczowy i cewka moczowa.
Najbardziej narażonym na infekcje miejscem jest pęcherz moczowy. Na jego zapalenie cierpią przede wszystkim kobiety. Dlaczego kobiety ta dolegliwość dotyka częściej? Dzieje się tak, ponieważ:
* Bliskość ujścia zewnętrznego cewki moczowej i odbytu sprzyja migracji bakterii z jelita grubego do pęcherza moczowego. Najczęściej do czynienia mamy z zakażeniem bakteryjnym Escherichia coli odpowiedzialnych za 75-90% przypadków niepowikłanego zapalenia pęcherza moczowego u młodych kobiet, a w ponad połowie u kobiet starszych. Pałeczki coli przedostają się do kanału pochwowego, gdzie wnikają i kolonizują układ moczowy. * Przewody moczowe są znacznie krótsze niż u mężczyzn. * Podczas zabiegów higienicznych oraz stosunku płciowego dochodzi do "przesunięcia" bakterii w kierunku cewki moczowej. * Stosowanie niektórych środków antykoncepcyjnych, szczególnie wkładek antykoncepcyjnych, która sprzyja namnażaniu się bakterii w zalegającym w pęcherzu moczu.
Wakacyjne pułapki Niekorzystne skutki kobiecej anatomii to jedno. Ale to co robimy - to drugie. Wystrzegajmy się dużych różnic temperatur. Kiedy rozgrzane słońcem wskakujemy do zimnej wody lub siadamy na zimnych kamieniach albo mokrej trawie, narażamy się nieświadomie na ryzyko choroby. Zmieniajmy mokry kostium kąpielowy na suchy. Nawet najmodniejsze bikini jest dla pałeczek coli potencjalną drogą do naszej cewki moczowej. Jeżeli jesteśmy miłośniczkami spania pod namiotem lub mazurskich rejsów, nic nie zwalnia nas z dbania o higienę intymną, nawet w ekstremalnych warunkach sanitarnych.
Kiedy pogoda dopisuje, a termometry wskazują coraz wyższe wartości, nasza bielizna musi wchłaniać pot i nie powodować podrażnień. Zapomnijmy o nylonowych majteczkach, nasza bielizna powinna być z najlepszych, naturalnych materiałów - np. z bawełny. Unikniemy wówczas utrzymywaniu się wilgoci, która wpływa na rozwój drobnoustrojów. Wszystkie wiemy, jak działa na kobiece libido wakacyjny czas. Latem, ginekolodzy zauważają zwiększony popyt na różnego rodzaju środki antykoncepcyjne wśród swoich klientek. Antykoncepcja i seks to świetne połączenie, ale nie dla naszego układu moczowego.
|
O dziekuję za wszystkie informacje......
Mała, to nie chodzi o postać kapsułki...
aasssssssssss
zgadza się - suplementy diety są bez ...
DZIEWCZYNY, PROBIOTYKI SA BEZ RECEPTY...