|
|
|
|
Ślub -
Gastronomia
|
Liban - kraj niezwykły Liban to kraj o imponująco bogatej historii. Właściwie nie tyle Liban, ile teren zajmowany obecnie przez to państwo. Pojawiali się tu przedstawiciele starożytnego, nieistniejącego już świata, między innymi Amoryci, Egipcjanie, Fenicjanie, Grecy i Rzymianie. Ślady tej wielokulturowości znajdujemy w Libanie także dziś. Przykładem może być zróżnicowanie wyznaniowe mieszkańców Libanu. 70% ludności to wyznawcy różnych odmian islamu, a 30% należy do kilku kościołów chrześcijańskich.
Trudno powiedzieć, w jakim stopniu historia Libanu ma odzwierciedlenie w tym, co je przeciętny Libańczyk. Z pewnością w kuchni libańskiej odczuwana jest obecność wpływów Wschodu i Zachodu. Oczywiście wiele potraw ma odpowiedniki w innych krajach z kręgu kultury arabskiej. Jednak to właśnie kuchnia libańska cieszy się największym uznaniem wśród Europejczyków.
Szukamy przyczyn kulinarnego sukcesu... Przede wszystkim libański jadłospis musi wychodzić naprzeciw warunkom klimatycznym. Szczególnie uciążliwe są, typowe dla klimatu śródziemnomorskiego, suche i gorące lata. Słońce świeci tu przez około 300 dni w roku. "Ze względu na klimat kuchnia libańska musi być lekka. Zdecydowanie lżejsza niż polska" - zapewnia Jamal Ayed, kierownik warszawskiej restauracji "Le Cedre".
Przyjrzyjmy się zatem poszczególnym składnikom libańskich potraw. Warzywa. Zdecydowanie zajmują pierwsze miejsce. "Najczęściej jadane to: bakłażany, cukinia, fasolka zielona, fasolka biała, kalafior, cebula, marchew, ziemniaki, szpinak, bób, karczochy, cieciorka, soczewica" - wymienia Jamal Ayed. Jada się je pod różnymi postaciami: smażone, gotowane, podawane z sosami (np. pomidorowym), również faszerowane i pieczone.
Mięso. Najczęściej spożywana jest baranina. Wieprzowiny jada się mało. Ludność muzułmańska nie jada jej w ogóle z powodów religijnych. Jednak również libańscy chrześcijanie rzadko jadają wieprzowinę. Jest to zbyt ciężkie mięso, aby spożywać go dużo w tak ciepłym klimacie. "W porównaniu z Polakami Libańczycy jedzą zdecydowanie mniej mięsa" - mówi Jamal Ayed - "często obiad składa się wyłącznie z produktów roślinnych".
Przyprawy. Głównie używane to: cynamon, kardamon, kminek, mięta, kolendra, sumak (czerwona, kwaśna przyprawa dodawana do sałatek). Nie ulega wątpliwości, że potrawy libańskie głównie przyprawom zawdzięczają swą wyjątkowość.
Alkohol. Tu oczywiście należy wymienić Arak, narodowy, wysokoprocentowy trunek libański. Uznaniem cieszą się także libańskie wina. Pieczywo. Spożywa się go bardzo dużo. Chleb nazywa się "ajsz", co dosłownie oznacza "życie". Chleb wypieka się w formie płaskich, okrągłych placków.
Menu Poniższe menu to propozycja przygotowana przez Jamala Ayeda, specjalnie dla czytelników "Młodej Pary".
Zimne zakąski - Mezzah Hommous - pure z cieciorki z sosem sezamowym i sokiem z cytryny Tabbouleh - sałatka narodowa z natki pietruszki Mautabbal - pieczone bakłażany z sosem sezamowym Labneh - libański ser kremowy z dodatkiem czosnku Basterma - plasterki wędzonej wołowiny Kibbeh Nayeh - libański tatar z oliwą z oliwek i sosem czosnkowym Babaghanouj - grillowany, siekany bakłażan z sokiem z cytryn i oliwą z oliwek Shanklish - ser libański na ostro, pomidory, cebula i oliwa z oliwek Taouk - sałatka z gotowanym kurczakiem i warzywami Warak Inab - liście winogronowe nadziewane ryżem i ziołami Tajine - pasta rybna z sosem sezamowym Loubieh Bil Zeit - sałatka z zielonej fasolki, pomidorów i cebuli Fasolia Bil Zeit - sałatka z białej fasolki, pomidorów, cebuli, z oliwą z oliwek Mdardara - ryż z soczewicą i smażoną cebulką
Gorące zakąski - Mezzah Ezmir Mezzah - kulki mięsne w specjalnym sosie czosnkowym Sambousik Lahme - ciasto smażone, nadziewane mięsem Arayes - mięso mielone z rusztu, podawane w chlebie Hommous Lahme - pure z cieciorki libańskiej z sosem sezamowym i smażonym mięsem wołowym Holloumi - kawałki sera Holloumi z grilla
Dania Główne Dania z grilla: szaszłyk z kurczaka, wołowina, baranina Krewetki z grilla podawane z ryżem Cukinia faszerowana warzywami (nadzienie: groch, cebula, marchew, kasza kuskus lub ryż)
Kilka słów o niektórych potrawach z menu Sałatka Tabbouleh. Chciałam zwrócić Waszą uwagę szczególnie na tę sałatkę. Jej podstawą jest natka pietruszki. Dodaje się też niewielką ilość kaszy kuskus, cebuli i pomidorów oraz sok z cytryny i oliwę z oliwek. Szczerze przyznam, że jestem nią naprawdę pozytywnie zaskoczona. Natka pietruszki w naszym kraju traktowana jest trochę po macoszemu. Dodaje się ją najwyżej do zup, ewentualnie traktuje się ją jako dekorację. Wiele osób nie jada jej w ogóle. Natka pietruszki przyrządzona według libańskiej receptury okazała się dla mnie przepyszną, soczystą, aromatyczną niespodzianką.
Mautabbal. To pasta z bakłażanów. Do jej przyrządzenia potrzebne są pieczone bakłażany, z których po ostudzeniu zdejmuje się skórkę. Utarta na gładką masę, podawana jest z sosem sezamowym.
Libański ser kremowy. Przyrządza się go na ogół z mleka krowiego, choć zdarza się również z mleka koziego. Niezbędnym jego składnikiem jest jogurt. W efekcie uzyskuje się łagodny ser o kremowej konsystencji.
Ślub i wesele w Libanie Trwa zdecydowanie krócej niż typowe wesele w Polsce. Nie dłużej niż do północy. Ślub w obrządku muzułmańskim zawierany jest w domu panny młodej. Zaprasza się bardzo dużo gości. 200-300 osób to właściwie minimum. Typowo weselnym tańcem jest dabkeh. Polega on na tym, że goście, zarówno kobiety jak i mężczyźni, tańczą wokół nowożeńców.
Tekst i zdjęcia: Małgorzata Gonciarz. Do zdjęć wykorzystano wnętrza restauracji "Le Cedre".
Artykuł zamieszczony za zgodą mlodapara.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. Wtórna publikacja, kopiowanie lub rozpowszechnianie powyższej treści jest zabronione.
|
|
|
|
Wyszukiwarka sal weselnych
Kto jest online?
Naszą witrynę przegląda teraz 181 gości
|